We wtorek 13.10 ponownie odwiedziliśmy Krotoszyn, gdzie swoją siedzibę ma spółka Dino, by wspierać OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu w walce o poprawienie warunków pracy i wyższe wypłaty dla pracowników Dino. Mimo “wezwania do dialogu” ze strony kancelarii PCS Paruch, z której usług korzysta Dino, do dialogu nie doszło – przedstawiciele związku zawodowego po raz kolejny zostali odesłani z kwitkiem. Uczestniczyliśmy w pikiecie w sprzeciwie wobec pogwałcenia przez zarząd Dino najbardziej podstawowych przepisów prawa pracy – takich jak brak zakładowego funduszu świadczeń socjalnych czy nieprzestrzeganie zasad BHP dot. minimalnej temperatury. Ceną zysków, z których korzystają tylko właściciel, zarząd i udziałowcy, jest zdrowie psychiczne i fizyczne tysięcy pracowników Dino.
Zamiast rozmów z zarządem spółki mieliśmy okazję do konwersacji z pracownikami firmy. Popołudnie spędziliśmy na wizytach w sklepach Dino w Krotoszynie, gdzie każdy pracownik otrzymał przygotowaną przez nas ulotkę informującą o korzyściach płynących z członkostwa w związku zawodowym.
Walka klas trwa!

