Kategorie
Publicystyka Wydarzenia

Relacja z LL-Demo 2024


Jeżeli będziemy rozpatrywali historię nie taką, jaką mogła lub powinna była być, lecz jaką była rzeczywiście, to będziemy musieli stwierdzić, że wojna stanowiła nieodzowny czynnik rozwoju kapitalizmu

Róża Luksemburg
Kategorie
Publicystyka

MTS w sprawie Izraela

Izraelskie ludobójstwo na Palestyńczykach w strefie Gazy trwa już przeszło 3 miesiące. Na całym świecie oddolne ruchy społeczne masowo wyrażają swoją solidarność z Palestyńczykami. Pomimo ogromnego zaangażowania, zebranych funduszy i poświęcenia dziesiątek dziennikarzy i medyków Izrael pod milczącym przyzwoleniem światowych mocarstw kontynuuje swoją wojnę przeciwko ludności palestyńskiej.

29 grudnia 2023 roku w celu ochrony mieszkańców Gazy, rząd Republiki Południowej Afryki wniósł sprawę do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, oskarżając Izrael o naruszenie „Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa” z 1948 roku. Rząd Izraela odpowiedział, że wydeleguje swoją reprezentację do obrony przed MTS. Tydzień temu sędziowie MTS przesłuchali prawników z RPA i Izraela.

Kategorie
Wydarzenia

DOŚĆ BIERNOŚCI — CZAS NA DZIAŁANIE!

W weekend (25/26.11) odbyły się w całej Polsce demonstracje solidarnościowe ze Strefą Gazy i Palestyńczykami. W ich trakcie wybrzmiał głos sprzeciwu nasz, ale przede wszystkim głos mniejszości palestyńskiej, wobec ludobójstwa, trwającego obecnie w Strefie Gazy.

Niech żyje Wolna Palestyna!

Kategorie
Publicystyka

Zjednoczony kapitał przeciwko Palestyńczykom

Od 7 października przez cały świat przewinęły się niezliczone protesty wyrażające poparcie dla prawa Palestyńczyków do samostanowienia i ich walki o przetrwanie w obliczu czystki etnicznej przeprowadzanej skrupulatnie przez izraelski reżim. Ludzie protestowali i protestują w Polsce, Argentynie, Sri Lance, Niemczech, Irlandii, Kubie, Węgrzech, Włoszech, Kenii, Japonii, Mozambiku, USA, Nigerii, Francji, Jordanii, Tunezji, Indiach, Danii, Hiszpanii, RPA, Turkmenistanie, Malezji i w wielu innych krajach. 

EUROPA

Elity polityczne i finansowe ze strachu przed rosnącą liczebnością uczestników na propalestyńskich protestach, od prawie półtora miesiąca starają się brutalnie represjonować okazywanie solidarności z uciskanymi Palestyńczykami. W Europie, rządy Niemiec, Węgier, Wielkiej Brytanii, Francji i Austrii wykorzystały już swój aparat represji, by traktować hasła wyrażające poparcie dla niepodległej Palestyny, czy publiczne wywieszanie palestyńskiej flagi narodowej jako „zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego”. Przeciwko protestującym opowiadają się zarówno partie i koalicje rządzące, jak i co ciekawe, często też ugrupowania opozycyjne i to wbrew temu, na jakie nastroje wskazuje liczna obecność na demonstracjach propalestyńskich. 

Wystarczy wspomnieć, że w zeszłym tygodniu w brytyjskim parlamencie głosowano nad uchwałą, by Wielka Brytania oficjalnie zaapelowała do Izraela o zawieszenie broni, przeciwko czemu zagłosowało 293 posłów i posłanek, tym samym odrzucając projekt uchwały. Co jeszcze ciekawsze, moralnie skorumpowana socjaldemokratyczna brytyjska Partia Pracy oficjalnie poinstruowała swoich posłów i posłanki, by głosowali także przeciwko zawieszeniu broni. Sam lider partii — Keir Starmer, wypowiedział się w mediach, że popiera, by izraelskie wojsko odcięło dostęp do wody, jedzenia i prądu dla mieszkańców Strefy Gazy — co spełnia wszelkie kryteria nawoływania do popełnienia zbrodni wojennej. Warto tylko dodać, że Partia Pracy wyciągnęła konsekwencje wobec 56 posłów i posłanek będących członkami partii, którzy zagłosowali za zawieszeniem broni (m.in. odwołując swoje poparcie dla 8 tzw. ministrów cieni, czyli potencjalnych kandydatów na ministrów z ramienia Partii Pracy, gdyby ta miała współtworzyć rząd). 

W Niemczech zorganizowane represje przeciwko organizacjom propalestyńskim trwają dużo dłużej. Niemieccy słudzy europejskiego i izraelskiego kapitału nazywają antysemitami ludzi nawołujących do bojkotu firm czerpiących zyski z handlu z Izraelem oraz do nałożenia sankcji na samo Państwo Izrael.  W tymże kraju elity próbują uzasadniać swoje oficjalne poparcie dla Izraela tym, że państwo niemieckie ma „historyczny obowiązek”, by odkupić winy za hitlerowskie zbrodnie. Trudno jednak szukać logiki w takiej argumentacji jeżeli niemieckie elity dopatrują się sposobu na zmazanie z siebie bestialstwa nazistowskiego reżimu — poprzez wsparcie równie zbrodniczego syjonizmu, który wręcz część polityki wprost kopiuje z rasistowskiego ustawodawstwa III Rzeszy i apartheidowej RPA (np. ulice, po których Palestyńczycy mają ustawowy zakaz przemieszczania się, są nazywane „czystymi ulicami”, a jako Palestyńczyk nigdy nie wiesz, czy ta konkretna noc w twoim domu nie będzie twoją ostatnią gdy rano obudzą cię izraelscy żandarmi, oznajmiając, że od dziś mieszka tu już obywatel Izraela). Kanclerz Niemiec — Olaf Scholz, w trakcie swojej przemowy podczas wizyty w Tel Avivie oficjalnie ogłosił, że Niemcy będą represjonować wszelką aktywność, którą uzna się za noszącą znamiona popierania Hamasu. Praktyka pokazuje jednak, że stosowanie tej obietnicy w praktyce oznacza, że chociażby wyrażenie sprzeciwu wobec ludobójstwa dokonywanego na narodzie palestyńskim jest uznawane za akt popierania Hamasu

W Polsce niedawno także były podchody pod przetestowanie zastosowania obostrzeń wobec protestów propalestyńskich. Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski próbował zablokować kontrmanifestację wobec proizraelskiej pikiety. Na szczęście opór społeczności lokalnej, upór aktywistów i aktywistek, nagłośnienie medialne sprawy oraz deklaracje jego elektoratu, że właśnie stracił ich głos, wywarły presję, by zastosował się do wyroku sądu o legalizacji kontrmanifestacji bez prób odwoływania się od decyzji. Ten sam prezydent polskiej stolicy jest jednym z przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej, którzy tak głośno krzyczeli o autorytaryzmie i nieposzanowaniu zasad demokracji przez poprzednią ekipę rządzącą Prawa i Sprawiedliwości. Tenże przedstawiciel „demokratycznej opozycji” pokazał jednak, że podobnie jak dla byłego rządu, tak i dla niego demokracja jest wtedy kiedy to jego koledzy i koleżanki z koalicji są ustawieni, a nie kiedy do głosu dochodzą obywatelki i obywatele. 

INDIE

Poza Europą także np. w Indiach pojawiły się państwowe represje przeciwko propalestyńskim aktywistom. Tamtejsza policja wystawiła m.in. list gończy za muzułmańskimi uczonymi za – uwaga – napisanie w social mediach wiadomości o treści „Popieramy Palestynę”. Zostali oni oskarżeni z tytułu, tutaj również prosimy o uwagę, „promowania nienawiści pomiędzy grupami społecznymi”. Przykład dwóch takich uczonych to Atif Chaudhary i Suhail Ansari. Dochodzi także do aresztowania studentów i robotników, którzy brali udział w propalestyńskich zgromadzeniach, jednocześnie skrajnie prawicowe proizraelskie ugrupowania, jak np. Bajrang Dal organizują marsze pod hasłami „Precz z Palestyną” i władze już nie upatrują w tym znamion nawoływania do nienawiści między grupami społecznymi. Indie od niedawna politycznie i ekonomicznie zbliżyły się do USA i Izraela, co może tłumaczyć skąd zmiana dotychczasowego kursu w państwie, które historycznie było pierwszym niearabskim krajem, który nawiązał stosunki z Organizacją Wyzwolenia Palestyny. Brak reakcji na protesty obywateli i obywatelek Indii na rzecz wyzwolenia Palestyny i zawieszenia broni mógłby zostać źle odebrany przez aktualnych partnerów handlowych. 

A KOMU NA TYM ZALEŻY?

Dlaczego to wszystko się dzieje? Skąd takie zażarte działania rządów z różnych części świata, by zdławić propalestyńskie ruchy? Stare powiedzenie mówi — jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze, tak też jest w tym przypadku. Izrael jest w gronie dziesięciu największych eksporterów broni na świecie, to biznes wart dla izraelskiego przemysłu zbrojeniowego między 7 a ponad 12 mld dolarów rocznie, zależnie od roku (dla 2022 roku było to dokładnie 12,5 mld dolarów). 

Polskie wojsko korzysta na współpracy między Wojskowym Instytutem Technicznym Uzbrojenia a izraelskim koncernem Rafael, który odpowiada za modernizację pocisków Spike używanych przez Wojsko Polskie a produkowanych w Polsce przez zakłady Mesko. Te same pociski z otwartymi ramionami przyjmują też Niemcy, Czechy czy Rumunia. Dla przykładu tylko w grudniu 2015 roku Polska zamówiła pociski typu Spike za łączną wartość  602 mln złotych.

Także wymienione wcześniej Indie korzystają na izraelskim przemyśle zbrojeniowym. W 2016 roku np. premier Indii – Narendra Modi, podpisał z Izraelem umowę na zamówienia wojskowe o wartości 3 mld dolarów. Izrael jednocześnie do dziś stanowi trzeciego dostawcę uzbrojenia dla sił zbrojnych Indii, po USA i Francji. Zamówienia dotyczą także tak jak w przypadku Polski, rakiet Spike, ale także podzespołów do układów celowniczych i pojazdów pancernych. 

Przemysł zbrojeniowy Niemiec z kolei jest bardzo istotnym eksporterem uzbrojenia do Izraela, a jednocześnie bardzo szybko reagującym na ewentualne „zwiększone zapotrzebowanie”. W związku ze spodziewaną, a później dokonaną ofensywą Hamasu, tylko od początku tego roku do 2 listopada wyeksportowano z Niemiec do Izraela uzbrojenie o równowartości 303 mln euro. Dla porównania, przez cały 2022 rok były to 32 mln euro. 

Mamy zatem odpowiedź skąd tak ostra reakcja rządów. Żaden kapitalista nie pozwoli, by tak niewyobrażalna bańka finansowa była jakkolwiek zakłócona przez ludzi walczących o prawo do życia i prawo do samostanowienia dla Palestyńczyków. Izrael jednocześnie wykorzystuje Palestyńczyków jako króliki doświadczalne — testując swoje technologie wojskowe, wystrzeliwując je w mieszkańców Strefy Gazy. Importerzy i eksporterzy współpracujący z izraelską zbrojeniówką wiedzą o tym, ale nikogo to nie obchodzi, dopóki płyną pieniądze. 

Kapitalizm karmi izraelskie ludobójstwo i państwo apartheidu, a na całym świecie obserwujemy jak wyścig zbrojeń i pogoń za łatwym zyskiem, który daje rozkręcanie przemysłu militarnego, doprowadza nas coraz bliżej do zagrożenia III wojny światowej. USA, Unia Europejska, Rosja, Chiny, Izrael od lat prężą muskuły, by dokonać przetasowania w globalnym podziale wpływów, szukają tylko pretekstu. Jednym z tych pretekstów jest obecnie próba dokonania anihilacji Palestyńczyków jako narodu. 

My mówimy nie podżegaczom wojennym i ludobójcom! Tak dla pokoju! Tak dla Wolnej i Demokratycznej Palestyny!

Kategorie
Ogłoszenia

List Otwarty w Sprawie Palestyny

 

Szanowni państwo,  Według szacunków do tej pory w Strefie Gazy zabitych zostało 13000 osób, w tym co najmniej 5500 dzieci.  Są to dane przedstawione przez oficjalne władze Strefy Gazy na dzień 20 listopada 2023. Jeśli czytacie ten list tydzień lub dwa czy trzy tygodnie po tej dacie, liczba zmarłych przedstawiona powyżej jest już prawdopodobnie nieaktualna, została znacznie powiększona przez okrutne ludobójstwo jakiego dopuszcza się rząd Izraela.

Izraelska machina śmierci wydaje się być nie do zatrzymania. Pochłania wszystko, co staje jej na drodze kolonialnej ekspansji. Nie patrzy przy tym na wiek, kolor skóry czy wyznanie. Giną zarówno małe, kilkumiesięczne dzieci jak i starsi ludzie, którym zależało już tylko na spokojnej starości, Chrześcijanie modlą się do Chrystusa w chwili śmierci, a tuż obok muzułmanie giną, szepcząc modlitwy do Allaha. Łączy ich jedno: są Palestyńczykami i to wystarczy, by państwo Izrael wydało na nich wyrok śmierci.  

Jako organizacja antyimperialistyczna i antyfaszystowska nie możemy patrzeć biernie na postępujące w strefie Gazy ludobójstwo. Wraz z tysiącami ludzi, z którymi wychodzimy na ulice polskich miast wysuwamy więc pod adresem polskich władz następujące żądania:  

1. Nałożenie szeroko zakrojonych sankcji eksportowych i importowych na Izrael;

2. Całkowite zatrzymanie eksportu broni, amunicji i technologii wojskowych do Izraela;

3. Opublikowanie w mediach publicznych Listu Polaków uwięzionych w Strefie Gazy, oraz wysłania przedstawicieli PAP do Strefy Gazy z zamiarem relacjonowania wydarzeń w Palestynie w czasie obecności wojsk Izraela na ziemiach palestyńskich;

4. Zapewnienie azylu palestyńskim uchodźcom politycznym;

5. Wysunięcie przez polskich dyplomatów żądania utworzenia korytarza humanitarnego oraz aktywnego udziału państwa polskiego w zapewnianiu pomocy humanitarnej ludności Palestyny.

Wszystkie te postulaty wymagają jednak przede wszystkim szybkiego działania. Każda sekunda zwłoki ze strony polskiego rządu powoduje, że ma on coraz więcej krwi na rękach. Ranni Palestyńczycy nie będą czekać, aż nasi rządzący wyrwą się z marazmu i spojrzą prawdzie w oczy. Prawda może ich bowiem przerazić. Bomby, które spadają na domy, szkoły i szpitale są finansowane przez naszych zachodnich sojuszników.

Sytuacja Palestyńczyków nie jest jeszcze przesądzona. To naród niesamowicie silnych ludzi, pełnych empatii i życzliwości. Ich wytrwałość w walce z okupacją stanowi dla nas wielkie źródło inspiracji. Pomimo nieustających od wielu dekad ataków ze strony Izraela, Palestyńczycy potrafią za każdym razem podnieść się i walczyć dalej. Nawet po tym wszystkim co musieli przeżyć, ich wiara w niepodległą Palestynę, rozciągającą się od rzeki Jordan do Morza Śródziemnego jest wciąż żywa.  

Naszym obowiązkiem jest więc zrobić co w naszej mocy, by strefa Gazy otrzymała wszelką pomoc jaką może im tylko zapewnić Polska. Apelujemy do polskich władz o zaprzestanie bierności i aktywną pomoc poprzez realizację naszych postulatów.

„From the river to the sea, Palestine will be free”

Ilość podpisów listu otwartego wynosi

228

 Podpisz list otwarty

List otwarty
Kategorie
Opinie

Niech żyje Wolna Palestyna

O świcie 7 października burza rakiet wystrzelonych z terytorium Gazy obudziła mieszkańców terenów Palestyny razem z całym światem arabskim. Syjonistyczny rząd Izraela wypowiedział wojnę Palestynie i zapowiedział zemstę na Hamasie, do którego w oczach sił Izraela należy każdy palestyński cywil. Groźby premiera – Binjamina Netanjahu okazały się nie być pustymi słowami. W nocy z 7 na 8 października odpowiedziały atakami z powietrza, które pochłonęły życie ponad 230 osób. [1][2]

Źródła konfliktu leżą u samych podstaw  ruchu syjonistycznego, jak i obowiązującego w Izraelu systemu apartheidu, rozdzielającego obywateli na wyższych hierarchicznie Żydów i niezasługujących na życie w „ziemi świętej” Arabów. 

Od 1948 roku utworzone przez syjonistów faszystowskie państwo Izrael kontynuuje proces odbierania Palestyńczykom ziemi, którą naród ten zamieszkiwał od 2000 lat. Od ponad 70 lat Izrael masowo wysiedla rdzenną ludność Palestyny, niszczy ich domy, szpitale, szkoły i zabytki, odmawia dostępu do podstawowych praw człowieka, a także prawnie i materialnie chroni kolejnych kolonizatorów przejmujących coraz to więcej wiosek palestyńskich. 

Cała historia współczesna ludu Palestyńskiego naznaczona jest bólem, cierpieniem i walką o przetrwanie w obliczu stałych bombardowań, prześladowań i ludobójstwa ze strony Izraela. Strefa Gazy jest tego szczególnym przykładem. Ponad 2 miliony Palestyńczyków zamkniętych na terenie 365 kilometrów kwadratowych nie ma możliwości migracji przez blokady nałożone przez Izrael kontrolujący zarówno granice na lądzie, wodzie jak i strefę powietrzną. Regularne odcinanie przez Izrael dostępu do wody pitnej, elektryczności, jedzenia i środków medycznych sprawia, że Palestyńczycy żyją w warunkach określonych przez organizację Human Rights Watch jako „największe na świecie więzienie na świeżym  powietrzu “. [3]

Zachodnie media, jak można się po nich spodziewać, szybko okrzyknęły palestyńską ofensywę atakiem terrorystycznym i nie szczędziły słów w opisywaniu cierpienia ludzi na terytoriach kontrolowanych przez rząd w Tel Awiwie. Burza, jaką wywołała w mediach palestyńska ofensywa, stoi w kontraście z ciszą, z którą potraktowane zostały przez nie liczne ludobójstwa popełnione przez IDF przez ostatnie 75 lat. Protestując w 2021 i 2022 roku przeciwko kolejnym atakom wojsk izraelskich na palestyńskich cywili (w tym bombardowań, oblężeń miast takich jak Nablus i Dżenin oraz masowych ostrzeliwań [4] ) działacze pokojowi na całym świecie byli osamotnieni w swojej walce. Media i rządy ignorowały tragiczne doniesienia z Gazy i Zachodniego Brzegu. Sytuacją zainteresowali się dopiero 3 dni temu gdy palestyński ruch narodowowyzwoleńczy odpowiedział akcją zbrojną mającą przejąć zajęte przez kolonistów wioski graniczące z Gazą. Wbrew sojusznikom Izraela nie była to pojedyncza akcja Hamasu. Ruch palestyński podzielony na wiele frakcji stanął wspólnie do walki o wyzwolenie Strefy Gazy z rąk okupanta. Przemoc na Bliskim Wschodzie ponownie okazała się dla zachodu tragiczna tylko, gdy dotyka białych kolonistów. 

Niestety wiele „sojuszników” Palestyńczyków odwróciło się od nich 7 października. Woleli podjąć retorykę symetryzmu, gdzie wojna po obu stronach jest nieuzasadniona i nie możemy poprzeć „ani Hamasu, ani Tel Awiwu”. Dla Tych, którym łatwo przychodziła solidarność z ofiarami kolonializmu, zbyt trudno było zdobyć się na okazanie takiej samej solidarności wobec dla kombatantów otwarcie walczących z owym kolonializmem. Palestyńczycy nigdy nie byli i nigdy nie będą „bezbronnymi ofiarami”, których łatwo każdemu wspierać. Tak jak każdy inny tego typu ruch w historii będą do końca walczyć o swoją niepodległość. 

Wojna nigdy nie jest wydarzeniem dobrym, estetycznym i łatwym do zrozumienia. Zawsze wiąże się z cierpieniem i tragedią. Daleko nam od romantyzowania jej. Wszyscy chcielibyśmy widzieć dziś Palestynę jako państwo w stanie pokoju, gdzie Arabowie i Żydzi mogą wspólnie żyć i rozwijać się. Pacyfistycznymi marzeniami nie możemy jednak zasłaniać obecnej rzeczywistości. Wojnę w Palestynie zaczęli syjoniści 75 lat temu. Trwa ona nieprzerwanie do dzisiaj, a atak z Gazy to tylko kolejny etap ofensywy palestyńskiej. My stać będziemy murem za jedyną siłą zdolną do zaprowadzenia pokoju w Palestynie — za Palestyńczykami w ich bohaterskiej walce o wyzwolenie.

Wiemy, że dojdzie w tym konflikcie do wielu zbrodni i śmierci po obu stronach. W porównaniu do apologetów Izraela nie stawiamy między nimi znaku równości. Palestyńczycy walczą z rządem, wojskiem i kolonistami izraelskimi, którzy sami rozpoczęli ten konflikt, odbierając przez lata życie, godność i ziemię palestyńską. Palestyńczycy nie mają jednego wspólnego wojska, zarządzanego przez określone władze, od których decyzje o danych działaniach są zależne. To żywy i różnorodny ruch partyzancki złożony z ofiar okupacji gotowych do poświęceń dla własnego narodu. Po drugiej stronie konfliktu mamy natomiast Izrael, państwo kolonizatorów skupione na militaryzacji i zachowaniu swojej pozycji w regionie. Państwo, które w tym konflikcie ma jeden cel: zniszczyć Palestynę i nie dopuścić do wyzwolenia Gazy. Mają zorganizowane wojsko, tajną policję, wywiad. Są wspierani przez największe światowe potęgi. 

Pisząc nasze stanowisko w tej sprawie, słyszymy kolejne informacje płynące z mediów o izraelskich atakach na Gazę. W akcie zemsty IDF bez przerwy ostrzeliwuje i bombarduje całą Gazę, celując w każdego, niezależnie od jego zaangażowania w ofensywę 7 października. Niszczone są szpitale, karetki, przejścia graniczne. Skończył się prąd. Ciała leżą na ulicach. Kto przeżył bombardowania, może umrzeć z głodu, brudu lub chorób. [5][6][7] Akcje humanitarne na całym świecie donoszą, że mamy właśnie do czynienia z bezpośrednim  ludobójstwem Palestyńczyków zamkniętych w Gazie [8] [9] W międzyczasie prezydent USA Joe Biden przestrzega inne państwa przed pomaganiem Palestyńczykom [10]. Nasze polskie TVP porównuje działaczy pokojowych do antysemitów. [11] Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski z ramienia Koalicji Obywatelskiej wrzuca zdjęcie Pałacu Kultury i Nauki w barwach Izraela. [12] 

Czerwoni zawsze byli i będą stawać po stronie walczących o wolność. Będziemy wspierać Palestyńczyków w ich walce o niepodległość, walce przeciwko eksterminacji, walce o lepsze jutro i świat bez kolonializmu! 

Przypominamy również, że wciąż trwa zbiórka środków na pomoc dla Palestyńczyków: https://zrzutka.pl/bj7m7v

Olek Bojanowski, Jakub Koronowski

Źródła:

[1] https://youtu.be/-MCpfITOTsw?si=8RpNvhXhpU3VVkMB

[2] https://youtu.be/6S28bRnl0lA?si=PN-NhmBwClz5ES8B 

[3] https://www.hrw.org/news/2022/06/14/gaza-israels-open-air-prison-15 

[4] Zob. artykuł Czerwonych z 2022 https://www.czerwoni.org/co-sie-dzieje-w-palestynie/ 

[5] https://www.aljazeera.com/amp/news/2023/10/10/no-safe-place-in-gaza-as-israeli-attacks-overwhelm-hospitals#amp_tf=Od%3A%20%251%24s&aoh=16970597363308&referrer=https%3A%2F%2Fwww.google.com 

[6] https://www.cnn.com/2023/10/11/middleeast/gaza-power-plant-shuts-down-intl/index.html 

[7] https://www.middleeasteye.net/news/israel-gaza-war-live?utm_campaign=later-linkinbio-middleeasteye&utm_content=later-38437923&utm_medium=social&utm_source=linkin.bio

[8] https://www.btselem.org/press_releases/20231010_revenge_policy_in_motion_israel_committing_war_crimes_in_gaza

[9] https://reliefweb.int/report/occupied-palestinian-territory/islamic-relief-warns-humanitarian-nightmare-unfolding-gaza?_gl=1*1kpghls*_ga*NjQzMTUxNDIwLjE2OTY4NjY5MzY.*_ga_E60ZNX2F68*MTY5Njg2NjkzNi4xLjEuMTY5Njg2Njk0OC40OC4wLjA.

[10] https://youtu.be/2IZbbDBA4Hc?si=HUbEq_vjpC6fRHwe

[11] https://twitter.com/tvp_info/status/1711718168639447074?t=HVJJV6ELzUA3W-PyYjQ9mA&s=19 

[12] https://twitter.com/trzaskowski_/status/1711066032104742997?t=gYDc-yjBXL7D9xHNbSp9IA&s=19 

Kategorie
Publicystyka

Gdańsk solidarny z Palestyną

W sobotę 26 listopada 2022 o godz. 16:00 w Gdańsku odbyła się demonstracja „Solidarni z Palestyną”, zorganizowana przez Czerwonych Pomorze, z udziałem przedstawicieli lokalnej społeczności Palestyńczyków, Razem Pomorze oraz Ruch Sprawiedliwości Społecznej Pomorze.

Kategorie
Publicystyka

Co się dzieje w Palestynie?

Wraz z atakiem Federacji Rosyjskiej na Ukrainę w Polsce ponownie zaczęto mówić głośno o konfliktach zbrojnych i naszych powinnościach względem ofiar wojen. Dumnie pomagając naszym braciom i siostrom zza wschodniej granicy, równocześnie nie wiemy praktycznie nic o tragedii tysięcy niewinnych ludzi na terenach okupowanej przez Izrael Palestyny.

W ostatnich miesiącach represje ze strony państwa Izrael ciągle się nasilają. W kontrze do tego, Palestyńczycy są coraz mocniej zdeterminowani do walki o wolność i niepodległość. Gdy “wolne” media milczą, sami postanowiliśmy przedstawić wam wydarzenia z Palestyny w 2022 roku oraz powody, dla których jest to temat warty waszego zainteresowania.

Kategorie
Wydarzenia

Solidarni z Palestyną

Miejsce: pod Złotą Bramą, ulica Długa 1, 80-827 Gdańsk

Czas: sobota, 26.11.2022, godz. 16:00

Szacuje się, że w 2022 roku prześladowania Palestyńczyków i Palestynek przez imperialistyczne państwo Izrael osiągnęły najwyższy poziom od 2006 roku. Nielegalne zasiedlanie terenów Palestyny przez izraelskich kolonistów trwa w najlepsze, a przemoc ze strony wojska i izraelskiej ludności cywilnej to codzienność.

Kategorie
Publicystyka

50. rocznica śmierci Ghassana Kanafaniego

50 lat temu Ghassan Kanafani – palestyński poeta, pisarz i rewolucjonista – został zamordowany przez izraelski Instytut do spraw Wywiadu i Zadań Specjalnych “Mossad”.